Rok 2020 przyniósł nam wszystkim nowe wyzwania. Jak możemy przypuszczać, rok 2021 nie napawa optymizmem, ale jak to mówią, nie ma co narzekać trzeba robić swoje.

 Co roku przełom stycznia, lutego i marca to w życiu Ochotniczych Straży Pożarnych okres podsumowujący całoroczna działalność, w tym roku dochodzi statutowy wybór nowych władz w jednostkach, niestety, pandemia pokrzyżowała te plany i jesteśmy zmuszeni do przełożenia zebrań do końca września 2021 roku.

 Mijający rok to nie tylko działania związane z " codzienną działalnością jednostki ", ale także działanie związane z choroba SARS-CoV-2.

Wiosną odwiedziliśmy Państwa w domach roznosząc maseczki dostarczone przez Urząd Miejski. OSP rozwoziła również środki dezynfekujące oraz maseczki do szkół i przedszkoli na terenie gminy dostarczone przez Komendę PSP w Rzeszowie.

 Cały ubiegły 2020 rok charakteryzował się zwiększoną liczbą wyjazdów do wszelkiego rodzaju akcji przez jednostki z terenu gminy, wspomnę tu chociażby ulewy i podtopienia, czy też pamiętny 26 czerwca 2020, kiedy to wskutek burzy i potężnej ulewy wszystkie jednostki z  gminy niosły pomoc w miejscowościach Błażowa i Kąkolówka.

Ubiegły rok to kilka przypadków pożaru sadzy w kominach, bardzo nas cieszy, że z roku na rok rośnie uświadomienie i nie czekacie, tylko powiadamiacie, Państwo, Straż Pożarną. Proszę mi wierzyć, że nie ma co się wstydzić, bo i takie głosy słyszymy. Pożar sadzy w kominie osiąga ponad 1200 stopni Celsjusza, im później przystąpi się do gaszenia, tym większe dokonują się zniszczenia, niestety, niektórzy się o tym przekonali. Nigdy nie wlewajmy do komina wody.

Pamiętajmy - po zauważeniu wydobywającego się dymu z komina, iskier i dudnienia w kominie, pierwsze co robimy, to wygaszamy piec: zamykamy wszystkie drzwiczki na piecu, lufciki, wyłączamy nadmuch pieca, jeżeli jest to piec centralnego ogrzewania. Jeżeli to nie pomaga, to nie obawiajmy się zadzwonić po straż pożarną na numer 998 lub 112. Jeżeli strażacy przyjadą nawet niepotrzebnie, to nić się nie stanie, a pamiętajmy, że to ludzie doświadczeni w takich akcjach i na pewno w jakikolwiek sposób pomogą .

Inny poważniejszy problem to zatrucie czadem i chociaż w ubiegłym roku nie mieliśmy przypadku na terenie gminy to w tym już, niestety, tak.

Musimy pamiętać że czad, nazywany cichym zabójcą, jest gazem silnie trującym, bezwonnym i bezbarwnym, powstaje podczas niepełnego spalania, to znaczy wtedy, gdy podczas spalania jest za mało tlenu. Uniemożliwia prawidłowe rozprowadzanie tlenu we krwi i powoduje uszkodzenia mózgu i innych organów wewnętrznych.

Objawy zatrucia to:

ból głowy,

ogólne zmęczenie,

duszności,

senność,

trudności w oddychaniu,

osłabienie i znużenie oraz zaburzenie orientacji. To powoduje że człowiek staje się bierny i się nie ratuje, traci przytomność i jeśli nikt nie przyjdzie z pomocą - umiera.

Ratowanie zatrutego polega na natychmiastowym otworzeniu drzwi i okien, jak najszybszym wyniesieniu na świeże powietrze.

Jeżeli po wyniesieniu ratowana osoba nie oddycha, należy przystąpić do resuscytacji, to znaczy wykonywać dwa wdechy i 30 ucisków serca oraz wezwać pogotowie ratunkowe 999,112 lub straż pożarną 998, 112.

Aby być bezpiecznym, zapewnijmy prawidłową wentylację pomieszczeń, nigdy nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych, stosujmy mikrowentylację okien i drzwi, zaopatrzmy się w czujnik tlenku węgla.

Pamiętajmy że bezpieczeństwo nasze i naszych rodzin w 99% przypadków zależy od nas samych.

 

Na koniec tych moich dywagacji chcę w imieniu wszystkich druhen i druhów z gminy podziękować za życzliwe przyjęcie oraz wspomożenie nas, gdy odwiedzaliśmy Wasze domy z kalendarzami, a w Nowym Roku życzyć pomyślności oraz jak najszybszego zakończenia pandemii koronawirusa.

Z poważaniem

dh Maciej Pałac